RADOSNYCH ŚWIĄT !!!
24 grudnia 2014
TAK POMAGAM na Oruni
7 marca 2015
Pokaż wszystko

REKOLEKCJE W WILNIE

W 1993 r. udało mi się po raz pierwszy dotrzeć do Wilna. To, co najbardziej mnie tam ciągnęło, to oczywiście Ostra Brama i Cudowny Wizerunek Matki Bożej Miłosierdzia. Ten pierwszy, pośpieszny nieco pobyt, pomógł mi odkryć wiele innych, ważnych miejsc… Obraz Chrystusa Miłosiernego, relikwie św. Kazimierza w katedrze, cmentarz na Rossie… czy po prostu całe stare miasto, pełne śladów Polski i Polaków. Każda następna wizyta w tym mieście, utwierdzała mnie w przekonaniu, że Wilno powinno znajdować się na szlakach wszystkich polskich pielgrzymów, bo przypomina o naszej historii, kulturze, o świetności Korony.

Ostatni pobyt pomógł doświadczyć mi czegoś więcej. W dniach 18 – 21 grudnia mijającego już roku, miałem możliwość wygłoszenia Rekolekcji Adwentowych w Parafii św. Jana Bosko, w dzielnicy Lazdynai, w typowym blokowisku. Parafia prowadzona jest oczywiście przez moich współbraci salezjanów. Dwóch z nich – dyrektor wspólnoty i proboszcz Parafii, to Włosi pochodzący z Turynu, dwóch pochodzi z Wietnamu, a jeden jest miejscowy – Litwin. Ciężko współbraciom mówić po polsku, a potrzeba jest. Jedna trzecia parafian, czyli ok. 12 tys., to Polacy – ci przedwojenni jeszcze, posługujący się piękną, kresową polszczyzną, nie znający jednak języka litewskiego. Pokolenie powojenne i to najmłodsze, włada biegle polskim i litewskim, ale polski jest dla nich na pierwszym miejscu. Nie odcinają się od korzeni, uczą się historii i pielęgnują polskie tradycje. Doświadczyłem tego na Jasełkach, na które zostałem zaproszony do polsko-rosyjskiej szkoły. Piękne były to przeżycia i wzruszające momenty. Cieszę się, że mogłem ich doświadczyć. Cieszę się, że na listę miejsc godnych odwiedzenia w Wilnie mogłem wpisać także Parafię św. Jana Bosko.

ks. Przemek

Zapraszam do przejrzenia fotek z rekolekcji i z Jasełek.

Komentarze są wyłączone.