OAZA MODLITWY wspólnoty Światło-Życie
1 grudnia 2014
RADOSNYCH ŚWIĄT !!!
24 grudnia 2014
Pokaż wszystko

Przygotujcie drogę Panu

Zawartość dzisiejszego wpisu jest treścią czytań na 4 niedzielę Adwentu a cytowane jest w tym roku Kazanie napisane na ten dzień przez doktora Kościoła Św. Franciszka Salezego  biskupa Genewy

„Przygotujcie drogę Panu”
 

Skoro nasz boski Pan jest blisko, czego nam potrzeba, aby przygotować się na Jego przyjście? Święty Jan Chrzciciel tak naucza: „Pokutujcie, obniżcie te góry pychy i wypełnijcie doliny, pełne letnich uczuć i małoduszności, bo bliskie jest zbawienie”. Te doliny nie są niczym innym, niż obawą, która, kiedy jest zbyt wielka, skłania nas do zniechęcenia. Spojrzenie wielkich popełnionych win przynosi zdziwienie i lęk, a to przygnębia serce. Takie są właśnie doliny, które należy wypełnić ufnością i nadzieją na przyjście naszego Pana.

„Obniżcie góry i wzgórza” – czym one są, jeśli nie zarozumialstwem, pychą i opinią, jaką ma się o sobie, co jest wielką przeszkodą w przyjściu naszego Pana. On ma w zwyczaju upokarzanie i uniżanie hardych, ponieważ idzie prosto w głąb serca, by odkryć ukrytą tam pychę. „Drogę dla Pana przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu”. To jakby mówił: „Porzućcie wasze nieszczere intencje, a zachowajcie jedynie te, które podobają się Bogu. Czyńcie pokutę, to cel, do którego powinniśmy dążyć”.

Wyrównajcie drogi, miejcie spokojne usposobienie przez umartwienie waszych namiętności, złych skłonności i obrzydliwości. Och, jakże jest upragniona ta równowaga ducha i usposobienia, jak wiernie powinniśmy nad tym pracować! Ponieważ jesteśmy bardziej zmienni i niestali, niż się wydaje. Znajdą się osoby, które raz są w dobrym humorze i prowadzą przyjemną i radosną konwersację, ale w mgnieniu oka zastaniecie je zmartwionymi i zaniepokojonymi – to są te kręte i wyboiste drogi, które trzeba wyrównać na przyjście naszego Pana.

 

Komentarze są wyłączone.